Nie wiem co jest ze mną nie tak, ale wszystkie #rozowepaski traktowały mnie przedmiotowo. Żadna nie była zainteresowana mną jako człowiekiem, a jedynie jako darmową pomocą. Odzywały się do mnie tylko wtedy gdy potrzebowały mojej pomocy. Nigdy żadna nie napisała do mnie, żeby się dowiedzieć co u mnie słychać, zawsze tylko pisały gdy miały problem, który ja mogłem rozwiązać… i oczywiście pisały do mnie od razu przedstawiając ten problem, np: „hej anon (po trzech tygodniach ciszy), mam taki problem z tym zadaniem, wiesz jak je rozwiązać? Masz może notatki z tego i tamtego?” I to cały mój kontakt z #rozowepaski…#przegryw #blackpill #tedpill #zalesie

