Opublikowane
Cześć, jak pewnie wielu z Was, jestem żywo zainteresowany rynkiem nieruchomości. Czytałem poradniki, oglądałem yt, kupiłem mieszkanie za gotówkę za 820k, jeszcze przed wzrostami, dokładniej w 2020. Posłuchałem się wykopków, na początku podnoszenia stóp, w panice sprzedałem mieszkanie, bo zaraz krach i tak dalej. Sprzedałem powiedzmy taniej 10% od ceny rynkowej, ale za to 15% drożej niż kupiłem.Dlaczego sprzedałem? Chciałem wrzucić na lokatę no i tutaj się zaczęło. Najpierw lokata na 3% potem na 6% potem na 10%, założyłem 6 (SZEŚĆ KONT BANKOWYCH), chyba, bo nie pamiętam już. Do 4 zapomniałem już haseł, pogubiłem się co i jak przerzucać, bo kwota jaką mam to 950k PLN, to muszę się bawić w kilka rachunków oszczędnościowych. Mam 4 karty debetowe, 3 kredytowe, plus ubezpieczenia, które były obowiązkowe za wyższe oprocentowanie. W notesie miałem ponotowane którą kartą ile transakcji na jakie kwoty. W lidlu rozbijam płatności na różne karty, za zakupy 300zł potrafię płacić 2-3 kartami, żeby zrobić wymagane minimum, żeby mieć wyższe oprocentowanie i darmowe konto. MAM TEGO DOŚĆ , postanowiłem kupić mieszkanie, zamiast bawić się w lokaty i co się okazało? Mieszkania od 01.2023 + 20% ofertowe, sensowne mieszkania przebrane, to co sprzedałem za 950 mogę odkupić realnie za 1,1m. Z lokat zarobiłem na czysto w niecały rok 45k PLN XD Wiecie co jest najlepsze? Jak nie dorzucę teraz 50-100k na takie samo mieszkanie jakie sprzedałem, to będę musiał zapłacić 19% podatku od sprzedaży nieruchomości. "Osoba fizyczna sprzedająca mieszkanie przed upływem 5 lat od jego nabycia powinna zapłacić "podatek od wzbogacenia się" w wysokości 19 proc. uzyskanego przychodu w Urzędzie Skarbowym."19% od 950k? Dobrze liczę? Od przychodu? XD Mam zapłacić 180k podatku, lub dorzucić 50-100k żeby kupić mieszkanie, które sprzedałem rok temu? Do tego 2% PCC, i notariusz z 4-5k? Jeszcze pewnie pośrednikowi ze 2%?Nie wiem co mam robić, byłem głupi, że podjąłem decyzję o inwestowaniu na podstawie randomowych wpisów, ludzi którzy kupują macbooki w ucieczce od inflacji, lub zakładają konta bankowe na 10,5%. Człowiek zarobił pieniądze ciężką pracą, a teraz stracę fortunę o wartości kilku wkładów własnych niejednego z doradców.... . #nieruchomosci #kredythipotenczy #przegryw #zalesie

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
@1masa złożyłem ten wniosek, że planuję przeznaczyć na kolejne mieszkanie, mam teraz 3 lata na zakup. Lokaty już spadają, coraz częściej jest 6,5% a nie 9-10% do tego nowe środki nie działają, bo mam tyle tych kont, że już w każdym banku i nowe środki się nie naliczają. Jestem załamany. Największy błąd w moim życiu. W rok z najmu bym wyciągnął podobną kasę co z lokat, bez zabawy i ceregieli, a tak okazuje się, że jestem stratny. Spadki 10-12% od obecnych cen mogą tylko poprawić sytuację... . Myślałem o jakimś pozwie, ale raczej nie była to personalna porada, gdyby tak to pewnie coś by się ugrało. Nie sądzę, że ów użytkownicy posiadają licencję na doradztwo inwestycyjne. Bardziej to można zgłosić ogólnie, ale kasy raczej nie dostanę, żadnej, ani od rządu ani od tych użytkowników.
Moderator RamtamtamSi
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Opinie o

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

cll517xml00np37io2bq66h76

Dodane: 10 sierpnia 2023 - 12:44:15
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu