Nie mam nawet się komu wyżalić. Nie wiem czy wykop to odpowiednie miejsce ale chętnie posłucham opinii może jakiś rad użytkowników. 10 lat temu po studiach wyjechałem do Niemiec z kobietą. Ja skończyłem mechanikę i budowę maszyn na polibudzie ona bez studiów. Nie mieliśmy żadnych planów co do tego wyjazdu. Przyjechaliśmy zobaczyć z ciekawości no i z tego jak sytuacją wygląda u nas w kraju. Będę pisał może trochę chaotycznie ale mam natłok myśli. Niemieckiego uczyłem się w szkole i przed przyjazdem tutaj chodziłem na dodatkowe lekcje więc jakoś się komunikowalem. Załapałam się przez znajomego…




















