Czy to jest normalne że tak bardzo nienawidzę płci żeńskiej że nawet jak usłyszę gdzieś w rozmowie czyjejś damskie imię to mi się robi aż niedoborze? Unikam kobiet jak tylko się da jak przebywam z jakąś w miejscu pracy np też mi się robi mega niedobrze, źle... Czy istnieją ludzie podobni do mnie czy to rzadka przypadłość? Nie jestem gejem nie kręcą mnie faceci seksualnie #przegryw #rozowepaski #niebieskiepaski #zwiazki

