Jak wyjść z matrixa? Oszaleć można.. codziennie to samo: praca, dom, obowiązki, jedzenie, spanie. Dla urozmaicenia wyjście do kawiarni, do muzeum, na basen czy małe wakacje (cope na chwile a potem powrót do matrixa). Od tylu lat nic się nie zmienia. Jak byłem młody to myślałem, że dorosłe życie będzie inne.. wszystko co najlepsze miało być kiedyś. Najpierw celem była matura, kolejnym etapem studia, skończyłem studia i... w końcu dorosłe życie. Praca, dom, obowiązki, itd rok, 2 lata, 3 lata, 4, 5, 6 lat... i to tyle? to jest to całe dorosłe życie? Minęło już tyle lat a ja ciągle powtarzam te…