Cześć, mam 35 lat i niedawno popsuł mi się wzrok więc ogarnąłem sobie okulary. Po ich odebraniu zauważyłem dwie rzeczy:Po pierwsze okulary były bardzo nierówne, tzn. rzuciła się w oczy ich mocna asymetria i jak je kładę na biurku, to lewa końcówka zausznika dotyka biurka, a prawa końcówka jest dosłownie centymetr nad biurkiem.Druga rzecz jaką zauważyłem, to że idealnie na mnie pasują xDNatychmiast przypomniała mi się końcówka podbazy, gdy smoliłem cholewki do pewnej bardzo ładnej dziewczyny, która gdy tylko to zauważyła powiedziała mi żebym się odwalił i że mam krzywy ryj. W sumie się nie przejąłem, myślałem, że z tym krzywym ryjem, to chodziło o to, że jej się po prostu nie podobam. Bywa. Szybko zapomniałem i kontynuowałem żyćko.Po dokonaniu tego odkrycia z okularami zrobiłem jeszcze jedną próbę. Podszedłem do lustra i zrobiłem sobie zdjęcie ryja en face. Mam krzywą linię włosów, krzywe czoło, a mój zarost (mam pełną brodę) rośnie kuźwa krzywo (na zdjęciu zauważalnie skręca, mimo że włosy rosną w miarę prosto).W ten oto sposób, mając 35 lat, odkryłem że mam krzywy ryj, a koleżanka w podbazie nie żartowała xD Nie wiem co mam teraz o tym myśleć, zwłaszcza, że w sumie na brak powodzenia jakoś nigdy nie narzekałem (może 2m wzrostu robią swoje), miałem kilka partnerek w przeszłości, a obecnie od kilku lat mam żonę.#przegryw #niebieskiepaski #rozowepaski

