Opublikowane
TL;DR spotykam się z dziewczyną, ale tylko w mieście, i mam już dośćSpotykam się już 2 miesiące, w sumie z 10 randek pewnie. Ani ona nie była u mnie, ani ja u niej, mimo że oboje mieszkamy sami i jesteśmy grubo po 30. Dziewczyna mega wycofana, mega sztywna, spięta i zwyczajnie nie proponowałem, a ona też nie proponowała. Pomimo takiego okresu spotykania się tylko się całowaliśmy i to tak mało intensywnie, no bo co innego można w mieście Każde spotkanie to jakieś mega atrakcje typu kino, gokarty itp. Trzeba jej przyznać, że potrafi wymyślać jakieś fajne rzeczy i ma inicjatywę. To jest na plus. Mam jednak już serdecznie dość tego obciążenia, że na każde spotkanie trzeba googlować godzinę i wymyślać niesamowite atrakcje. Chciałbym po prostu czasem spotkać się z nią, a nie pod pretekstem jakiejś atrakcji.Jak jej zaproponować, żeby przyszła do mnie, ale żeby nie brzmiało to jak zaproszenie na #seks? Choć nie ukrywam, że rozkręcenie sfery fizycznej tej relacji też by się przydało. Jednak dziewczyna jest tak sztywna, że nie nastawiam się na żadne fajerwerki na razie. Raczej jej za bardzo nie pociągam, jestem brzydki i rzadko kiedy w ogóle miałem randki czy związki. Ona też nie piękność, ale biorąc pod uwagę jak sam wyglądam, jest dla mnie okej.#zwiazki #tinder #friendzone #rozowepaski #niebieskiepaski #logikarozowychpaskow #blackpill #redpill

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (8)
mirko_anonim
Opublikowane
może powinieneś wprost jej powiedzieć, że zapraszasz na herbatę i tylko na herbatę i obiecać, że nie będziesz się dobierał? Może to ją uspokoi, a z czasem z wyposzczenia i przyzwyczajenia się jakoś do tego seksu przekonacie?
+1, jedyna sensowna porada w całym wątku
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Cholernie smutny wpis. :(Dwójka brzydkich ludzi z desperacji zaczęła się spotykać. Urocze, a zarazem smutne, jak usilnie próbujecie stworzyć namiastkę romantycznej relacji, choć się sobie nie podobacie. Moim zdaniem to, że ona organizuje te randki na zewnątrz, to znak, że też chce się spotykać. W domu pewnie nie proponuje, bo tak jak zauważyłeś, boi się, że będziesz chciał jakichś macanek, a może nawet seksu.Nic konkretnego nie poradzę, bo nie umiem. Nie wiem, czy a Ciebie lepsze są takie relacje, czy samotność. Świat jest brutalny. Trzymaj się OP-ie. :(PS może jednak mam jeden pomysł: może powinieneś wprost jej powiedzieć, że zapraszasz na herbatę i tylko na herbatę i obiecać, że nie będziesz się dobierał? Może to ją uspokoi, a z czasem z wyposzczenia i przyzwyczajenia się jakoś do tego seksu przekonacie?
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
i ty stawiales te 10 randek czy 50/50 ?
@razdwatrzy55 zawsze 50/50. Nie wydałem na nią nawet złotówki. Rozliczamy się bardzo dokładnie, z jej inicjatywy. Ona też zaproponowała sporą część z tych spotkań i wymyśliła na nie atrakcje.
A próbowałeś po prostu o tym z nią porozmawiać?
@brass nie próbowałem. Powód - jej sztywność i wycofanie. Nie mieliśmy w ogóle żadnej rozmowy o naszej relacji. Ba, nawet żadnej rozmowy w ogóle o relacjach damsko-męskich w ogóle. Jest jak z koleżanką, tylko są do tego całusy. Nie raz próbowałem ściągnąć rozmowę na jakieś związkowo/romantyczne tematy, ale się nie da. Ona jakby udaje głupią, udaje w rozmowie, że taka sfera życia nie istnieje, mimo że się przytulamy, całujemy, chodzimy za rękę.
Nie rozkminiaj tego niewiadomo jak, zaproponuj po prostu zwykłą herbatę/wino i film u Ciebie. Pogoda jest jaka jest (masz agrument jak coś)
@olek1239871 no tylko takie coś "chodźmy na herbatę bo tutaj zimno" kojarzy mi się z cringową propozycją seksu. Ale moze faktycznie nie ma innego wyjścia.
Nie kręcisz jej romantycznie, ona po prostu nie ma z kim robić tych rzeczy typu gokarty
@mascarponie to, że jej nie kręcę jakoś dziko, to wiem. Ona mnie zresztą też nie. Niemniej ma znajomych, z którymi robiła wcześniej i robi dalej różne takie rzeczy/wyjścia, jest bardzo aktywna, nie była samotna.
Bierz hotel, wygrzmoć porządnie.
@lexico chłopie, problemem jest zaproszenie na herbatę do domu, a Ty mi tu o zaproszeniu na seks do hotelu piszesz xD Opamiętaj się, to nie jest temat o życiu atrakcyjnych ludzi.
ktoś obiektywnie bardzo atrakcyjny może nie być zupełnie pociągający
@kasiknocheinmal ale odwrotnie już nie. Ktoś obiektywnie brzydki (jak ja czy ona), nigdy nie będzie dla nikogo 10/10.
Co mają zrobić osoby, które są po prostu obiektywnie niezbyt urodziwe i są małe szanse, że ktoś straci dla nich głowę ze względu na walory fizyczne? Zrezygnować w ogóle z tej sfery życia?
@pawu1on dokładnie. Mogę albo spotykać się z niezbyt pięknymi kobietami, albo z żadnymi.
Moderator mkarweta
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
Ogólnie też jestem za tym, żeby zaprosić dziewczynę do siebie na "kawę" na drugim spotkaniu, ale skoro mówisz, że jest wycofana to sprawa wygląda inaczej.Umów się z nią gdzieś bliżej domu i znajdź wymówkę, żebyście zaszli na chwilę do Ciebie. Pokaż jej mieszkanie, może ją coś zainteresuje, to następnym razem możesz ją zaprosić, żeby jej to pokazać, albo łatwiej będzie jej wpaść na kawę( ͡° ͜ʖ ͡°)
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Ja też jestem wycofana i zazwyczaj czekam na inicjatywę ze strony drugiej osoby, bo sama nie chcę się narzucać, narażać na odrzucenie. Wiem, trochę to głupie. Nie znam tej dziewczyny, ale weź ją zaproś, może na to czeka.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Wyjdź z inicjatywą i zaproś ją do siebie na obiad. Powiedz wprost, że jesteś zmęczony szukaniem "miejskich atrakcji".Kobiety nie doszukują się okazji na seks, one mają zakodowane w głowach, czy Ci dziś dadzą czy nie. "Jak suka nie da to pies nie weźmie".
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@kasiknocheinmal
Na pewno seks będzie świetny jak się sobie nie podobacie.
- normiki: jak jesteś brzydki to musisz hehe obniżyć standardy- brzydki chłop: obniża standardy- normiki: jak możesz tak robić? How dare you? @M83_@msr99 oni się całowali. Bez szału ale jednak. To chyba randki a nie friendzone?
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
zaproś ją do siebie w jakieś popołudnie - zamiast na mieście i zobacz jak zareaguje. Jeśli się zgodzi to przygotuj kolację (z winem), zaproponuj zostanie na noc ale na nic nie naciskaj. Jeśli odmówi to ja bym sobie ją całkiem odpuścił, bo na razie jesteś tylko kolegą od wypadów na miasto. I chyba raczej ona nie chce nic więcej, ale próbuj.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clqcviwp300mh0mkhsr00xewn

Dodane: 19 grudnia 2023 - 22:45:31
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy