Jak oceniacie perspektywy mężczyzn na obecnym rynku matrymonialnym? Bo ja trochę wysiadam szczerze mówiąc. Spotkania z 11 dziewczynami na przestrzeni prawie 2 lat i z żadną nawet nie wleciał pocałunek na pożegnanie; próbowałem się zaangażować trochę bardziej z trzema, ale każda odsuwała się w reakcji na próbę pocałunku itd., ogólnie żenada. Mamy rok 2024 i mężczyzna musi dalej błaznować, zamiast kulturalnie umówić się na kolację, wino i seks w mieszkaniu("co ci szkodzi zaproponować takie spotkanie!!!???" - próbowałem; zgodzi się jedna mocno ulana laska na 200 zapytanych, nie ma to sensu).W…





