#seks #dziwki Słuchajcie, czy to dobry pomysł na to by pójść na #divy tylko po to by possać dziewczynie piersi? Jestem magiem od kilku lat, nie uczestniczę w życiu towarzyskim, gdy pracowałem na etacie moje relacje z różowepaski kończyły się na small talku przy kawie. Nie interesowały mnie jakieś przelotne znajomości i paplanie. A kto wybrzydza ten nie... wiadomo co. Zadzwoniłem do kilku dziewczyn z escort i powiedziałem wprost że nie interesuje mnie seks, tylko spełnienie takiej i takiej fantazji erotycznej i na ile mógłbym sobie pozwolić. Niektóre się oburzyły, niektóre przystały i zaproponowały większą stawkę niż ta godzinna, a 2-3 powiedziały że nie ma w tym nic złego jak nie chce żadnego seksu i będę mógł używać sobie do upadłego. Jest faktycznie tak że taka dziewczyna nie będzie miała nic przeciwko takiej 'godzinnej' (odliczając kwadrans na prysznic etc.) sesji ssania i pieszczenia, ugniatania jej piersi? Pytanie jak do doświadczocnych #divyzwykopem, bo pewnie na 'dziwkach' nie jest tak jak sobie człowiek wyobraża i te kobiety muszą się bardziej szanować.

