A gdyby sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybierało losowanie, a nie politycy?Obserwując kolejny konflikt wokół Trybunału Konstytucyjnego, zastanawiam się, dlaczego to politycy mają decydować, kto będzie oceniał zgodność prawa z Konstytucją.Kiedy większość ma PiS, wybiera swoich kandydatów. Kiedy większość ma KO i jej koalicjanci, sytuacja się odwraca. I tak konflikt trwa niezależnie od tego, kto rządzi.Moja propozycja jest następująca:1. Każdy prawnik spełniający wysokie wymagania zawodowe może samodzielnie zgłosić swoją kandydaturę do TK.2. Osoby, które były członkami partii,…








