#prawo #prawopracy #pytanie #pytaniedoekspertaHej, bardzo proszę o pomoc.Przekopałam cały internet i nie wiem kto tu ma rację.Jakiś czas temu złożyłam wypowiedzenie za porozumieniem stron do 13 marca. Pracodawca zgodził się i mam u siebie podpisany dokument. Hr stwierdził, że mam do odbioru 5 dni urlopu - 2 dni wykorzystałam już w styczniu. Aktualnie po trochu odbieram te dni. Do 10 marca jestem w pracy. Dzisiaj hr się obudził i chce bym napisała nowe wypowiedzenie z terminem 19 marca bo okazało się że miałam zarezerwowane 4 dni urlopu na czerwiec i sierpień. Anulowali ten urlop, wiadomo że go nie wykorzystam, ale wpadł on w pulę i hr chce bym wykorzystała ten urlop do 19 marca. 16 marca zaczynam nową pracę, nie chcę tego odbierać i mieć potem mniej wolnych dni u nowego pracodawcy.Czy ktoś wie kto tu ma rację? Czy system kadrowy jest zgodny z prawem? Czy tylko zarezerwowany na lato urlop którego nie wykorzystam może stać się zaległym urlopem, który muszę zużyć przed odejściem? Z góry dziękuje za odpowiedzi

