Mniej więcej 3 miesiące temu podpisałem umowę ze stolarzem na wykonanie zabudowy na wymiar w całym mieszkaniu.Niedługo po podpisaniu umowy wpłaciłem 3000 PLN zaliczki.Prace miały się zacząć za 3 miesiace, czyli w sumie w 6 miesięcy od podpisania umowy.Z powodu problemów finansowych muszę zrezygnować z remontu.Stolarz nie chce oddać pieniędzy, twierdzi że to "opłata za zarezerwowanie terminu" i "rekompensata za stracone zlecenia".Co można zrobić w tej sytuacji? Jest realna szansa odzwyskania kasy?#prawo #budownictwo #remontujzwykopem

