Czy to tylko moja obserwacja, że laski są niezwykle dziecinne? Moja różowa jest super dziewczyną, miła, uczuciowa, oddana i wierna. Taka trochę szara myszka, dba, troszczy się, nie mam wątpliwości co do jej uczucia. Obserwuję ostatnio jednak takie dziwne zachowania. Może jestem przewrażliwiony na tym punkcie, ale w ciągu naszej znajomości to się niestety zmieniło na niekorzyść. Mianowicie jest strasznie niecierpliwa. Jeśli coś się jej uwidzi to musi być tu, teraz, koniecznie zaraz. Sytuacja prozaiczna, chciała kupić telefon, okazało się, że brak na magazynie i będzie za dwa tygodnie.…



