Mamy dwójkę małych dzieci, brak pomocy dziadków i pracę na pełny etat z ratującym łikendem. Seks jest tylko wtedy kiedy akurat dzieci są zdrowe, nie śpią z nami, żona nie ma okresu, nie jest zmęczona, nie boli ją głową i planety ułożone są w jednej linii. Robienie cyrków i zakreślanie bingo z wymówek żeby sobie pobzikac raz w miesiącu mi się znudziło wiec przestałem już nawet pytać - więc seksu nie ma wcale. Dodaj stres w pracy i przy dzieciach, brak czasu na sport oraz pieniędzy na relaks. Rezultat? Dlaczego mężczyźni żyją krócej. Rozwiązanie? Biorę po tysiąc złotych od każdej drużyny i słucham Państwa. #zwiazki #rodzicielstwo

