Jak u Was wygląda sytuacja będąc w relacji, kiedy powiedzmy jedna osoba lubi raz do roku zrobić sobie dłuższy urlop w dalekie miejsca (np. za ocean lub na Daleki Wschód), a druga kompletnie nie chce pisać się na takie wyprawy (m.in. ze względu na długi lot, kwestie finansowe lub po prostu uznaje, że nie lubi danego miejsca)?Udało Wam się jakoś dogadać i pogodzić to z byciem w związku? Idziecie na kompromis, czy zostaje całkowita rezygnacja z planów np. przez brak wizji spędzania wakacji osobno? #wakacje #wakacjezwykopem #urlop #podrozujzwykopem #podroze #zwiazki

