Opublikowane

Jak radzić sobie z napięciami w małżeństwie?

Moja żona z roku na rok ma do mnie coraz więcej pretensji. Haruję całe dnie w pracy, żebyśmy mieli z czego żyć, wracam wykończony, a w domu słyszę tylko listę zadań – cokoliki, silikonowanie, poprawki. Jakby to, że zarabiam na naszą przyszłość, nic nie znaczyło. Czasami już nie wytrzymuję, puszczają mi nerwy, krzyknę, złapię ją za rękę, żeby w końcu przestała na mnie naciskać, a potem widzę te siniaki i czuję się z tym fatalnie. Ale ona nie rozumie, że ja też jestem tylko człowiekiem.Mówię jej, żeby doceniła to, co mamy, bo przecież jej nie zostawiam. Kocham ją i nie chcę żadnego rozwodu, to dla mnie ostateczność. Ale kiedy ona płacze i wymusza na mnie jakieś czułe słówka, to po prostu mnie zatyka. Nie wiem, co mam mówić, kiedy czuję się osaczony. Wolę zostać dłużej w pracy, tam przynajmniej nikt mnie nie rozlicza z niewykończonych framug.Wiem, że ona nie ma nikogo poza mną, że się boi samotności, ale to sprawia, że czuję jeszcze większy ciężar na barkach. Mam wrażenie, że cokolwiek zrobię, i tak jest źle. Nie rozumiem, dlaczego ona nie może po prostu odpuścić i żyć normalnie. Czuję, że nasze małżeństwo to pole bitwy, z którego nie mam dokąd uciec. Też unikam znajomych, bo nie chcę udawać, że jesteśmy szczęśliwą parą, kiedy w domu jest tylko wieczne napięcie i żal. #zwiazki #rodzina
37

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
skuteczny-feniks-15 pisze:
W pewnym sensie dzięki, że napisałeś, co się może dziać w głowie mojego męża. Łatwiej jest, drodzy mężczyźni jeśli to poprostu komunikujecie wprost, zamiast przemilczeć i uciekać.
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

adlp43i31z5t0gue7kga0hi2

Dodane: 4 maja 2026 - 17:58:47
Opublikowane

Autor był widziany5 miesięcy temu
Zobacz wszystkie wpisy