Cześć, potrzebuje się wygadać, wyżalić, znaczę od tego, że mam 41 lat, jestem w związku od 15 lat, mamy dziecko w wieku lat 8. Wszystko układało się sielankowo, ale żona przytyła, seks stał się monotonny, aż prawie zaniknął, przestała mnie już pociągać jak dawniej. Wtedy pojawiła się ona, koleżanka z pracy z innego działu. Coraz częściej zacząłem ją odwiedzać, piliśmy razem kawę, jest 10 lat młodszą mężatką. Początkowo rozmawialiśmy tylko o pracy i życiu towarzyskim, ale od około miesiąca często żartujemy o seksie, niby to były żarty ale trochę na poważnie, ostatnio wysłałem jej zdjęcie mojego nowego samochodu, które wypucowałem na święta. Odpisała mi czy chciałbym ją barć na tylnym czy przednim siedzeniu. Oczywiście odpowiedziałem, że na wszystkich. Czuje, że ogromnie mnie pociąga, nie mogę przestać o niej myśleć, cały czas do siebie piszemy. Co począć, jak żyć... Tak jestem chujem dodatkowo nieasertywnym #zwiazki #zdrada #chujwieco

