Mam już 30 lat i myślę czy nie odpuszczać powoli z robotą. Mam lekką stabilną pracę na etat za 7k do łapy, góra 3 dni roboty w tygodniu bez patrzenia na ręce. Mam dużo czasu, więc jednocześnie dorabiam sobie dodatkowo na kontraktach trwających parę miesięcy do roku i tutaj są duże pieniądze (kiladziesiąt-100k za kontrakt). Spłacam kredyt hipoteczny na fajne duże mieszkanie w centrum, zostało mi jeszcze max 5 lat spłacania przy obecnym tempie nadpłat. Mam już w planach spory kontrakt na 2024, ale pojawiła się jeszcze możliwość zarobienia dodatkowo ok. 70k netto do końca tego roku. Jeśli…
