Opublikowane
#pracbaza #praca #slask #bezrobocie #gospodarkaCzytałem ostatnio wpisy @artur-hemingway o tym jak źle wygląda rynek pracy na śląsku i aż mnie na śmiech wzięło - nie dlatego, że nie ma racji, bo ma rację i opisuje rzeczywistość, śmieję się dlatego, że chłop opisuje jak jego znajomi po logistyce i FiRze nie mają pracy, a ja mam dokładnie dwa magistry, nie zgadniecie z jakich kierunków :)Co do tematu #praca na śląsku obecnie jest bardzo trudno znaleźć SENSOWNĄ pracę. Kupo-pracę jak praca w fabryce na taśmie, gdzie w pierwszy dzień masz taką samą pensję jaką będziesz miał za 20 lat - takich to jest pełno. Ale jak nie daj boże chciałbyś chodzić do pracy w której się czegoś uczysz, żeby w ciągu 5 lat stać się wykwalifikowanym pracownikiem, tak żeby nie zarabiać najniższej krajowej tylko chociaż średnią - niestety dla ludzi z takimi ambicjami miejsca na śląsku nie ma (poza #pracait ma się rozumieć). Wszystkie korporacje sensowną pracę zostawiają w Warszawie i Wrocławiu, na śląsku są dosłownie prace śmieci, gdzie ludzie pracują w korpo przez 5 lat z dobrymi wynikami, a jedyna podwyżka na jaką mogą liczyć to 350 zł po 2 latach z młodszego specjalisty na starszego specjalistę. Zresztą nie w jednym korpo pracowałem, więc wszystkie korpo na śląsku wyglądają tak samo podle.Od pół roku szukam pracy, znam angielski na poziomie C1, mam doświadczenie, parę lat temu pracowałem bezpośrednio w kontakcie z klientami, więc z ludźmi się dogaduję a tu klops. Jedyne co dostaje to maile z podziękowaniami za udział w rekrutacji. Jedyne otwarte stanowiska to fabryki na taśmę lub bezwartościowa praca, która za 5 lat da ci dokładnie taką samą wypłatę jaką dostaniesz na starcie. Jaki jest sens chodzenia do takiej pracy? Może, żeby przeżyć - ale to chyba dość słaba perspektywa. Mam trochę oszczędności z poprzednich prac i mieszkam z rodzicami, więc spieszyć mi się nie spieszy. Pół roku temu zacząłem zaocznie studia z Informatyki, we wrześniu zaczynam darmowe 3 miesięczne praktyki w administracji siecią. Jakoś mam wrażenie, że te 3 miesiące bez wypłaty będzie bardziej wartościowe w moim życiu niż gówno oddziały korporacji na śląsku, gdzie oferują najbardziej odtwórczą pracę za możliwie najmniejszą stawkę.Pomyśleć, że gdybym urodził się w Warszawie lub miał tam zapewniony byt to te same firmy oferowałyby mi rozwój i sensowne wynagrodzenie. Nie wiem co się stało z województwem śląskim, ale obecnie jest to totalne dno. Dobra musiałem się wyżalić. Może inni ludzie ze śląska się wypowiedzą jak ich zdaniem rynek pracy wygląda? IT proszę sobie darować :)

Dołączone mediagrafika

kiedy-ktos-obraza-wasz-slask

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
To gdzie ja mam się osiedlić mając odłożone pieniądze? Łatwo mówić nie wracaj jak się tęskni za swoim krajem. Myślałem o Katowicach bo to duży ośrodek razem z przyległymi miastami, blisko do Czech i do Austrii w góry. Ale jak mnie tylko czeka praca na produkcji to ja dziękuję bo chce się rozwijać jeszcze jako młody człowiek. W tym kraju naprawdę jest tylko Warszawa? Krakowa nie lubię, wybrzeże dla mnie zbyt dynamiczne, Wrocław niby spoko ale słyszałem, że zalew Ukraińców, Poznania w ogóle nie znam i nie wiem co tam jest. Ściana wschodnia mnie nie interesuje bo z niej pochodzę i nie będę się wracał.
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

cll73xypq013z37ioyod8c7fp

Dodane: 11 sierpnia 2023 - 23:36:01
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy