#pracbaza #kolchoz #prawopracy #januszex Robię w kołchozie za 3k zł jako magazynier-kierowca (głównie kierowca), ze mną pracuje jeszcze jeden oraz kierownik-przedstawiciel, który idzie na urlop dwutygodniowy i po tym, jak ten drugi współpracownik odmówił przejęcia jego obowiązków, to sobie wymyślił, że ja będę obdzwaniał klientów po zamówienia oraz je fakturował, oczywiście mając dalej swoje obowiązki. Co zrobić? Od razu jak się dowiedziałem o tym to powiedziałem, że ja się na tym nie znam, że nie znam ludzi od których odbiera zamówienia i nie wiem, czy się będę wyrabiać z innymi rzeczami. Czy powinienem uderzyć do szefa, żeby chociaż załatwić jakąś rekompensatę w urlopie albo wynagrodzeniu? Jak to wygląda od strony Kodeksu Pracy?

