Słuchajcie, postanowiłem sprawdzić narzekania różowych pasków na rzekomą "niską jakość" mężczyzn na badoo. Na tinder się nie pchałem, bo wiadomo, że tam same fak boje.Zrobiłem profil średniej różowej i mogłem palcem wybierać kogo brać, a kogo nie.Ale do sedna. Ta "niska jakość" objawia się jedynie w niebyciu chadem. Jest pełno chłopa, z którymi można spoko popisać. No, ale wiadomo, nie są to chady, ani fakboje. Powyżsi rzeczywiście nie owijają w bawełnę tylko od razu na numerek chcą. Patolę omijałem.Najgorsze, że z jednym ziomkiem to poszedłbym na piwo, bo spoko jest, mamy podobne…



































