Czy każda różowa zawsze bezwzględnie preferuje mokebe, kwadratoszczękich chadów, alvarów i innych egzotyczniaków wobec zwykłego białego człowieka? Moja była na fotki umięśnionych facetów czy takich typowych chadów reagowała wykrzywieniem i mówiła że są niesympatyczni. Gdy za granicą trafiliśmy na grupkę bardzo postawnych czarnoskórych handlarzy pamiątkami to mówiła że ją przerażają, mimo że się uśmiechali i byli mili. Podobał się jej za to np. Sheldon z Big Bang Theory.Po naszym rozstaniu jest z kolesiem poznanym na Badoo (była na randkach z Tindera ale jej się nie podobało, ogólnie narzekała na bezpośredniość facetów), myślałałem że ja wyglądam trochę jak stereotypowy informatyk, ale on jeszcze bardziej, w dodatku zarabia mniej niż ona i mieszka z rodzicami xdWięc wcale nie poszła jako p0lka wyskakać się na mokebe gdy tylko znikły ograniczenia.Mam jeszcze koleżankę która poznała takiego korpo-przeciętniaka o misiowatej urodze, który nawet nie ma prawa jazdy i chyba niewiele wyższy od niej (ona ma ze 170cm a on parę cm więcej). Czasami mówi jak to jest w nim zakochana.Żeby nie było żadna z tych dziewczyn nie jest ulana, porąbana umysłowo czy coś. Są z przedziału 27-30 lat, inteligencję też oceniam na zdecydowanie ponadprzeciętną. Mówię o obecnej sytuacji, ale wcześniej też nie widziałem żadnej z nich z mokebe, erasmusami i innymi takimi.Więc mamy tutaj dwa problematyczne przypadki. Są to przykłady, w których polki z własnego wyboru wchodzą w związki z przeciętnym białym polakiem. Czy faktycznie istnieją kobiety o takim umyśle, który nie każe im szukać mokebe, czy po prostu mają one jakiś syndrom wyparcia, a w głębi tli się głos, który w końcu odezwie się i każe iść po chada, egzotyczne geny itp.?PS niedawno widziałem też na mieście parę (chyba), wysoka dziewczyna i trochę niższy facet, oboje uśmiechnięci. #zwiazki #rozowepaski #niebieskiepaski #wzrostcel #blackpill #tinder #badoo #randkujzwykopem #logikarozowychpaskow

