Cześć,24lvl here; mam za sobą 4 relacje "normalne" (3 krótkie i jedna trochę dłuższa) i 6 dziewczyn "za pieniądze" (w tym 4 klasyczne dziw.ki, 1 dziewczyna z ogłoszeń towarzyskich i 1 bardzo krótka relacja w stylu 'relacji sponsorowanej' z normalną laską poznaną w spontanicznej sytuacji zawodowej). Sytuacja wygląda tak, że najwięcej radości i satysfakcji dała mi wspomniana relacja 'sponsorowana'. I to z dużym marginesem.Związki (czy nawet relacje w stylu FwB) to jest dla mnie lipa; musisz dostarczać emocje, angażować swój czas, starać się i budować napięcie, bo bez tego dziewczyna cię rzuci / oleje / pójdzie do innego (w końcu przestanie 'czuć', a na tym bazują kobiety w relacjach). Nie pasuje mi to; ciągłe udawanie i konieczność starania się, bo jak nie to laska przestanie 'czuć', mieć ochotę na seks i sama będzie chciała się rozstać. Już nie wspominając o tym, że obecnie rynek matrymonialny jest rozwalony na maksa, więc szukanie jakiejś atrakcyjnej dziewczyny nie ma zbytnio sensu - tym bardziej, że mocny introwertyk z tej strony. Dziw.ki to jest lipa jeszcze większa; spore ryzyko nietrafienia na fajną dziewczyną + seks tylko w gumie + fakt, że 'chwila minie, a życie pozostanie'. Nie neguję tego, że są fajne / bardzo fajne dziewczyny po spotkaniu z którymi można odczuwać sporą satysfakcję, ale generalnie lipa tak czy inaczej. Natomiast relacja, w której sponsoruję dziewczynę, jest mega fajna - nie ma konieczności pajacowania + duża ilość czasu dla siebie + brak konieczności angażowania się emocjonalnego + brak konieczności stawania na gałkach ocznych w celu 'budowania napięcia'. Jest natomiast fajne spotkanko przy kawie / w restauracji, a następnie wieczór na dobry alkohol, film i seks. Dla mnie rewelacja: ekstrakcja tego co najlepsze z relacji z różowymi przy jednoczesnym odfiltrowaniu większości minusów.Z pieniędzmi będzie u mnie raczej bardzo dobrze (nastawiam się na zarobki dobrego chirurga / inżyniera AI / devops-a w perspektywie roku z kawałkiem :D), więc tym bardziej celuję się na ten schemat relacji. Pytanie brzmi: co sądzicie o powyższym sposobie myślenia; o olaniu normalnych związków / relacji i target-owaniu relacji sponsorowanych z julkami? Fajna alternatywa, czy dostrzegacie jakieś skutki uboczne takiego podejścia? Ciekawy jestem opinii wykopu.#rozowepaski #niebieskiepaski #seks #zwiazki #tinder #badoo #divyzwykopem #pytanie oraz #logikaniebieskichpaskow bo chyba też będzie pasować xd

