Mam trudny okres przez pogorszenie się stanu zdrowia i ogólne problemy (możliwa depresja). Tak w skrócie to mam zawód, zarabiam około 6k na rękę ale zaczęły się ciężkie czasy. Nie ma szansy na lepsze zarobki i niestety zaczynam myśleć o zmianie zawodu (mam też duże stałe wydatki, które bardzo chcę obciąć).Wpadłam na pomysł aby wyjechać na 2,3 miesiące za granicę do fizycznej pracy. Ile się da odłożyć i pomyśleć o dalszej nauce i zmianie zawodu, po prostu naprostować swoje życie. Boli mnie, że nie mam mieszkania ani widoków na kredyt. Pojawił się u mnie bardzo silny lęk o przyszłość.…










