Sprawa wygląda następująco. Spotkałem się z jedną dziewczyną na randkę. Po randce, dosłownie dzień później oznajmiła, że nic z tego nie będzie i możemy zostać przyjaciółmi. Ok, zdarza się. Życzyliśmy sobie powodzenia i tyle siebie widzieliśmy.Jednak ona co jakiś czas, miesiąc lub dwa znowu pisała co u mnie słychać i tego typu pierdoły, zaznaczając, abym nie myślał, że coś może z tego być, bo nie będzie xD. Pomyślałem sobie, że jest jakaś głupia i po co do mnie pisze i jej to też powiedziałem, oczywiście nie w ten sposób. Taka sytuacja miała jeszcze 3 razy, aż za czwartym wyjawiła mi, że jak się spotkaliśmy wtedy, to już z kim się spotykała i wybrała go, zamiast mnie, a teraz on jej powiedział, że jej nie chce xD Ona załamana i jakieś głupoty gada, że może za szybko mnie skreśliła i takie tam, oraz zaprosiła na spotkanie, tym samym ciągle zaznaczając, że nic między nami nie będzie xDDDDO co może jej chodzić? To jest jakiś border czy inna choroba psychiczna?Druga sytuacja. Spotykałem się z dziewczyną ponad miesiąc, kilka spotkań, aż relacja słabła i się skończyła. Nagle pewnego dnia znowu dała mi lajka na tinderze, więc napisałem do niej na innym komunikatorze co słychać i od tamtej pory ciągle jesteśmy w kontakcie. I jak mam to rozumieć? Ona też nie znalazła frajera i próbuje znowu ze mną?Proszę o rady. Jak to rozegrać. Nie chcę wyjść na frajera, ale jestem naprawdę samotny i łudzę się, że może jednak teraz coś się uda, mimo że wcześniej mnie odrzuciły #tinder #randkowanie #rozowepaski #logikarozowychpaskow #zwiazki

