JAKIM CUDEM LUDZIE SIĘ POZNAJĄ I DOBIERAJĄ SIĘ W PARY? Czy ktoś jest mi to w stanie wytłumaczyć?Czuje się jak jakiś odmieniec, odlepieniec jakiś kompletnie nienależący do tego gatunku. Wcześniej myślałem, że to wina jakiegoś mojego pecha lub tindera i tego w jaki sposób ta aplikacja działa ale teraz to zaczyna mi się wydawać że żyję w jakimś Matriksie bo dla mnie to niepojęte, że ludzie ot tak łatwo dobierają się w pary. Podejrzewałem, że może to ja nie stwarzam sobie szans? Okej, przez 10-12 lat używania Tindera miałem kilka szans na wejście w #zwiazki ale to nie były dziewczyny w moim…














