Uwaga Mirasy, mam wazny komunikatJako ze mam 30lat i zero znajomych, sprobuje wg rad normictwa zmienic swoje zycie. Caly pazdziernik zamierzam uczeszczac na rozne zajecia grupowe i zobaczyc co z tego bedzie. Uwazam ze zagadywanie bez kontekstu jest creepy, dlatego zdecydowalem sie na zajecia grupowe. Moje zdanie apropo #tindera - sa tam glownie zaburzeni ludzie z wybujalym ego wiec skupiam sie bardziej na kontaktach irl. Tinder bedzie z boku ale nie priorytet. Bylem dzis pierwszy raz, wzialem nr od jednego ziomka. Pogadalem z innymi facetami ale nie wydawali sie…
