Opublikowane
Ehh panowie tęsknie za aplikacjami randkowymi w 2010-2017 i żałuje, że nie byłem ogarnięty jak teraz. Jak sobie przypomnę to na prawdę miałem wiele okazji do pisania i spotkania się ale odkładałem w nieskończoność bo bałem się spotkać na żywo. Byłem takim kozakiem w necie, który umie bajerować ale wszystko przez ekran. Nawet jak byłem trochę starszy i były jakieś pojedyncze spotkania to nie umiałem tego pociągnąć dalej albo podchodziłem do tego lekceważąco bez presji bo jak nie ta to inna.Cóż za paradoks, że teraz mam 30 lat i od tamtego czasu moje spotkania można policzyć na palcach, już nie mówiąć o tym, że kompletnie nie ma z kim pisać. Masakra jak to wszystko daleko zaszło. Gdybym mógł cofnąć się w czasie z tą wiedzą co mam teraz co byłoby inaczej serio, jeśli ktoś działał na apkach te 10+ lat temu to wie o czym mówię - konkurencja była słaba, social media nie tak popularne a były też czasy, że dało się pisać laskami tygodniami mimo że nie miałem żadnego zdjęcia. #przegryw #zalesie #tinder #badoo #tfwnogf #blackpill #redpill #socialmedia #hipergamia #samotnosc #agepill #przegrywpo30tce #relacje #zwiazki

Dołączone mediagrafika

hq720
716

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
spokojny-znawca-13 pisze:
Potwierdzam, że tak było. Ja jestem zupełnie przeciętny i mniej więcej co trzecia laska mi odpisywała a potem mniej więcej z połową z nich udało mi się spotkać. Jeżeli nie wyglądałeś tragicznie, nie zaczynałeś rozmów od ,,hej, co tam?'' i byleś jako-tako ogarnięty w rozmowie to naprawdę dało się podziałać (zwłaszcza na Sympatii).
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Opinie o

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

lh8krn0ys1tul3tw1fkd24r9

Dodane: 12 września 2024 - 17:52:21
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 2 lata temu