Siemanko mircy. Wpis z kategorii, jak to jest z kobietami.Mam 27 lat. Prawiczek. Nigdy nawet nie całowałem się w usta. Z kobietami jako tako rozmawiam ale bardzo mało. Nie mam incelowego zapalenia mózgu chyba. Mam koleżanki, ale prawie wszystkie to po prostu dziewczyny moich kolegów albo poznane przez kolegów.Na apkach mam matche ale nigdy nic z nich nie wyszło. Kobiety nie odpowiadają na moje teksty lol. Chyba przypadkowe swipy w prawo albo mam 0 charyzmy.Od jakiegoś czasu jednak siedzę sobie na reddicie dość regularnie i tam po prostu rozmawiałem sobie z ludzikami na czatach grupowych.Tak poznałem paru fajnych ziomków, ale też sporo kobiet (0 Polek). Z paroma robiłem i nadal robię coś co mi się nie śniło - sexting.Wysyłają mi nawet nagie fotki... Niektóre bardzo intymne a jedna nawet nagrywa dla mnie filmiki. I nie chodzi mi OF albo scamy bo w takich przypadkach wychodzi to w pierwszych 10 minutach rozmowy.Czy ja po prostu nie jestem dla Polek czy na reddicie siedzą kobiety z problemami i pogadają nawet z takim lamusem jak ja? Mam teraz takie myśli, że może jednak jestem w stanie porozmawiać również z kobietą na żywo i się nie zbłaźnić.Co myślicie mircy? Jest dla mnie nadzieja?#podrywajzwykopem #randkujzwykopem #niebieskiepaski #rozowepaski #tinder #przegryw

