Szukam jakies porady, wskazowki. Chodzilem na terapie ale nie pomoglo. W zyciu mam wszystko czego chce oprocz znajomych. Mam traumatyczne doswiadczenia z ludzmi i ciezko mi pomijac wady, klamstwa, manipulacje, obgadywanie ludzi, przez co mam problem w nawiazywaniu dluzszych relacji. Jestem introwertykiem wiec lubie samotnosc ale bez przesady. Z terapeuta ustalilismy ze ogromna satysfakcje sprawia mi poznawanie nowych osob(glownie tinder) i probowalismy przelozyc to na inne dziedziny zycia. Chodzilem na rozne grupy sportowe i nie mam problemu zlapac kontaktu i nawiazac nowe znajomosci ALE. Jakos po kilku tygodniach zawsze jestem zmeczony tymi ludzmi. Opowiadaja o swoim zyciu prywatnym, o problemach, o dzieciach, dziewczyny mysla ze je podrywam(wywalone ego) i odpuszczam. Albo w druga strone, poznaje spoko osobe ale mnie zlewa pod pretekstem wyjazdow, zony, dzieci, psa itd. Mialem dwojke dobrych znajomych ale musialem ograniczyc z nimi kontakt do zera, bo nonstop narzekali i nie mialem juz sil sluchac ciaglego jeczenia. Nie wiem co dalej robic w wieku 30lat zeby poznac spoko ludzi z zajawkami. Tam gdzie chodzilem to kazdy przychodzil potrenowac, a nie szukac znajomych lub jak wyzej-glowa pekala mi od gadania o rozterkach. W sumie innej drogi chyba nie ma-albo dalej chodzic w takie miejsca i szukac albo wyjazd za granice? Zdaje sobie sprawe, ze to ze mna jest problem, bo nie akceptuje ludzi ktorzy probuja zrobic ze mna gabke emocjonalna, badz nawalaja na innych... Ludzie tak funkcjonuja.#samotnosc #depresja #zwiazki #tinder #relacje #znajomi

