Jak ludzie potrafią wytrzymać w wieloletnich związkach, mieszkać ze sobą, itd?Być może nie nadaje się do związków, jestem niedojrzały (PRZYZNAJE SIĘ!) ale dla mnie najlepszym momentem są tylko pierwsze tygodnie spotykania się, gdzie jesteście zauroczeni, pokazujecie lepszą stronę, ładnie ubrani, wyperfumowani, ogólnie magia i miłość wisi w powietrzu xD. Potem już jest ta nudna codzienność, maski opadają, dostrzegasz wady, mniej się staracie, już nie ma tego szału i.. osobiście wtedy mi się odechciewa po dłuższym czasie xD DODATKOWO będąc z kimś (spotykacie się często, spędzacie czas razem)…