Czy jest tu jakiś high-tier przegryw? Coś typu wygląd przegrywa ale charakter normika, ewentualnie przegryw z hajsem? Jak wygląda wasze życie? Ja staram się żyć jak normik. Część hajsu inwestuje, część wydaje na głupoty, drogie alkohole, podróże (oczywiście wszystko samotnie). Często staram się nadrabiać braki z dzieciństwa i np. jeżdżę do miejsc do których kiedyś chciałem albo kupuje rzeczy których wtedy nie mogłem mieć. Na mieście zdarza mi się zagadywać do kasjerek itp. ale i tak nic z tego nie wynika poza chwilową gatką czy uśmiechem (są w pracy więc muszą się uśmiechać). Generalnie zdaje sobie sprawę, że jestem w lepszej sytuacji niż niektórzy ale i tak czuje że moje życie jest puste i nic nie warte. Żyje ciągle ułudą, że jestem jednym w normików i wszystko jest okej ale tak na prawdę jestem aktorem we własnym spektaklu. *niekoniecznie jestem bogaty, po prostu mam wolne środki (kilka tys.) do wydawania na głupoty. Może gdybym faktycznie był bogaty to moje życie byłoby inne.#przegryw #zalesie #samotnosc #depresja #zycie

