To normalne że czuję niechęć do seksu bez uczuć? Mam na myśli że no wiecie, jak mam niby mieć chęć do sprawienia komuś żeby było mu dobrze, dbania, sprawiania przyjemności i obserwacji odbioru tego gdy się tej drugiej osoby nie darzy uczuciem z wzajemnością? W sensie co, jak to wygląda, normalnie ruchacie się z osobami na które macie wywalone a liżecie je, czy tam obciągacie tak aby ta osoba miała super przyjemność itp.? Przecież wtedy chyba właśnie nie staracie się raczej i ten seks jest taki "suchy" tak? Może być techniczny, dziki, taki żeby prawidłowo wykonywać ćwiczenia fizyczne, ale w…




