Rok temu na raka trzustki zmarła moja mama. Przed Jej śmiercią zapisali mi z ojcem dom, którym mieszka tata, a miesiąc temu wprowadziłem się z żoną i dziećmi, wynajmując swój bliźniak. Od czasu gdy wyniosłem się na swoje, kupując najpierw mieszkanie, potem bliźniaka, kierowałem się tym, że miałem „zostać” w tym domu. Teraz tego żałuję, niestety czasu nie cofnę. Oprócz remontu, a w zasadzie wybudowania od nowa domu po rodzicach, mam dwie siostry, z których jedna dostała od ojca działkę, druga od babci od strony mamy, gdyż mama zrzekła się spadku na jej rzecz. Teraz oprócz poczucia, że mnie…















































