Czy ten ruch #mgtow to nie jest cope? Bo logicznie wszystko brzmi fajnie - brak powodzenia więc olewka, full focus na siebie i zajmuje się swoimi sprawami ale w praktyce przecież tak się nie da na dłuższą metę. Człowiek jednak to istotna społeczna, każdy potrzebuje bliskich, partnerki, relacji i nie oszukasz natury. Zwłaszcza jak jesteś starszy, nie ma już wokół kolegów ze szkoły, rodzice poumierali a każdy sobie życie układa. Jak jesteś młody to może to jest do zniesienia ale potem? W pewnym wieku to nawet gry już nie cieszą więc jakby to miało wyglądać? Udawanie że samotne wakacje i…
































































