Jak można mówić przegrywom bez dziewczyny "po prostu zajmij się sobą"? Osoby które to mówią albo nigdy nie były w związku albo nigdy nie przeżyły wieloletniej samotności. Przecież paradoksalnie będąc w związku możesz dopiero zająć się sobą, bo masz zaspokojoną podstawową potrzebę poczucia bliskości. Dopiero wtedy schodzi z ciebie ciśnienie i masz spokój bo nie musisz z nikim walczyć o nic i instalować #tinder po raz tysięczny tylko po to żeby znów grzebać w tym bagnie i po miesiącach kopania się z koniem umówić sie z "tą jedyną" która i tak cie na końcu wystawi.. i tak od nowa. Jak masz udany związek to tym bardziej masz boosta do działania i robienia swoje. Wieloletnia samotność na prawdę niszczy a bycie singlem wygląda fajnie tylko na filmach. W rzeczywistości nie masz siły nawet wstać z łóżka a co dopiero zająć się sobą pod kątem jakegoś rozwoju osobistego, biznesu czy innej siłowni. Zresztą co jest fajnego w chodzeniu od lat samemu do kina, muzeum czy będąc ciągle sam w podróży? Zaraz się znajdzie jakiś ekspert, który powie że związki to ciągła walka i kłótnie a wgl to nie ma udanych związków ale to cope to stąd do Mariupola.#zwiazki #relacje #takaprawda #przemyslenia #milosc #tfwnogf #przegryw #blackpill #redpill #niebieskiepaski #rozowepaski #depresja #feels #zycie #podrywajzwykopem #rozwojosobistyznormikami #wychodzimyzprzegrywu #mgtow

