W XXI wieku powinna być jakaś instytucja, która zastępuje małżeństwo i celem jest ułatwienie życia obojgu bez formalności.Np. ja jestem za stary żeby wierzyć w jakieś miłości, nie zamierzam brać ślubu i mieć dzieci (czyli nic nowego w 2024), dodatkowo nawet na seksie mi nie zależy. Chcę po prostu żyć swoim życiem ale wiem, że bycie singlem mi się nie kalkuluje a chce mieć łatwiej w życiu.W takim przypadku przydałaby mi się osoba, z którą mógłbym dzielić koszty wynajmu, opłat, jedzenia, obowiązków w mieszkaniu, itp. Można nawet wychodzić na obiad razem żeby było taniej, jeździć na wakacje żeby było taniej xD (na miejscu każdy robi co chce) czy chodzenie do klubu. Dzielenie kosztów, może chwilowe spędzanie czasu bo czasem głupio samemu ale poza tym każdy żyje własnym życiem i idzie w swoją stronę (bez rozliczania drugiej strony). Nie zamierzam się nikomu podobać, więc żadnych ceregieli i podchodów. Po prostu czysta kalkulacja. #zwiazki #slub #przegryw #agepill #przemyslenia #blackpill #redpill #samotnosc #tfwnogf #mgtow #przegrywpo30tce #tinder

