Irytuje mnie to w moim przegrywie że nie umiem podjąć żadnej drogi. No bo jestem świadomy swoich słabych genów, zaakceptowałem #blackpill dawno ale co dalej? Balansuje zawsze (i taki mam mix charakteru) pomiędzy byciem patusem (z racji wychowania w biedzie i otoczeniu) a nerdem (z racji bycia autystą). Co jakiś czas próbuje rozmyślać w jakim kierunku iść, jaką postawę przyjąć czy czym się kierować ostatecznie. Z jednej strony planuje NERDMAXXING, czyli dać sobie spokój z tym wszystkim i zaszyć się w domu, olać te relacje i robić skille żeby robić hajs, pogłębiać wiedzę, itd. Z drugiej strony PATUSMAXXING czyli nie żadne inteligentne rzeczy tylko iść przez życie jak seby na autopilocie, olać co kto myśli i robić swoje, naginać swoją moralność i uprawiać hedonizm. W zależności od dnia przyjmuje inną postawę i decyduje się na inny maxxing z tych dwóch xD ale nigdy nie umiem na stałe wybrać swojej drogi. Ostatecznie i tak wszystko sprowadza sie że jestem odtrącony przez swoje geny i coś muszę dla siebie wybrać skoro nie pasuje do typowego normictwa.#przemyslenia #przegryw #przegrywpo30tce #samotnosc #depresja #redpill #mgtow

