Wyidealizowałem sobie obraz pewnej dziewczyny przez doznania seksualne. Z nikim wcześniej i później się tak nie czułem w łóżku. To silniejsze niż cokolwiek innego, jej zapach stawiał mi kutasa do pionu. Te doznania to fakt z jednej jak i drugiej strony(u niej pierwsze orgazmy w życiu). Niestety wraz z cudownym seksem w pakiecie były problemy z zaburzeniami, kłamstwami, narkotykami, dwubiegunówką lub borderem. Oczywiście przez ten seks wyidealizowałem jej osobę w moim pustym łbie i pomimo tego, że zdaję sobie sprawę że jest okropną osobą to ciągle mi się śni, wracam do niej myślami, tęsknię za…
















