Czemu wg #blackpill bycie beciakiem jest czymś negatywnym? Dla mnie to właśnie praktyczna implementacja czarnej pigułki. Nie psują rynku bo są jego konsekwencją. Skoro blackpill mówi o zaakceptowaniu natury kobiet i że trzeba znać swoje miejsce w szeregu to taki beciak właśnie się dostosował do tej hierarchi i gra według z góry określonych zasad. Skoro nie może nic zmienić to się dostosowuje. Każdy normik w związku jakiego znam nie był pierwszym wyborem swojej partnerki i swoje najlepsze lata oddała komuś innemu ale żaden nie narzeka na taki los. Po co zatem hejtować że nie będzie się brało…

















