Mam totalnie, absolutnie i bezapelacyjnie gdzieś, kto wygra te wybory. Może je sobie wygrać nawet były kibol, który przejął mieszkanie jakiemuś staruszkowi (mała dygresja, ten staruszek ma 2 wyroki za przestępstwa seksualne na koncie). Dla tego kraju nie ma już nadziei. Zawsze będziemy w ogonie Europy pod każdym względem (no chyba, że mówimy o cenach, wtedy jesteśmy w top 3), bo Polacy potrafią walczyć o własne państwo, ale nie wiedzą co robić, kiedy już to państwo mają. Tak jak Joker musiał mieć swojego Batmana, tak Polacy muszą mieć kogoś z kim się będą wiecznie na*****ać, a jak nie ma z…












