Teoria spiskowa: Bosak (może) zostanie prezydentem w 2025-Nawrocki będzie totalnym niewypałem, gość nie ma kompletnie żadnej charyzmy-Na przełomie stycznia i lutego jego sondaże zaczną być dramatyczne, Czasku będzie go całkowicie zjadał-W tym czasie inni kandydaci "prawicy": Mentzen (xD) polski wannabe Drumpf, zachowujący się i wyglądający jak gimbus oraz Jakubiak (XD)-W centrum też nie za ciekawie, bo Hołownia ma metkę ciamajdy i ewidentnie jego prime już minął (widać po nim, że chwyta się już brzytwy)-Mamy więc sytuację, w której Czasku dominuje resztę kandytatów zarówno w 1 jak i 2 turze-PiS jest już w totalnej dupie-I teraz cały na biało wchodzi Bosak i mówi, że może uratować polską "prawicę"-PiS nie ma żadnej innej alternatywy dla Nawrockiego (no bo kuźwa kto? Czarnek? Tarczyn? Bochen? XD no litości)-Bosak chyba byłby najpoważniejszą opcją na prawicy, od kiedy jest wicemarszałkiem to ma bardzo dobry image w mediach, panuje też wokół niego mit, że jest nieugięty w debatach i merytoryce (mit nie upadł nawet pomimo tego, że w debacie przed parlamemtarnymi czytał trochę z kartki (czyli mocno się zakorzenił już w głowach wyborców))-Jest kandydatem, którego jest w stanie poprzeć dosłownie każdy wyborca od skrajnej prawicy do centroprawicy, a nawet wielu centraków-PiS z braku łaku wycofuje Nawrockiego i popiera Bosaka na początku lutego, Bosio oficjalnie kandydatem na prezydenta-Chwilę po tym PSL ostatecznie zrywa współpracę z Hołownią i również popiera Bosaka-Menczen jest totalnie ograny w swojej własnej partii, Bosak miażdży go w sondażach i wbrew własnemu ego wycofuje się z wyścigu i popiera Bosaka-Bosio nawiązuje w sondażach kontakt z Czaskiem, cała reszta kandydatów czyli Hołownia, Jakubiak, kandydat lewicy i 3 randomów z popraciem 0.001% już w niczym się nie liczySzczerze, to jest jedyna możliwość jaką widzę dla prawoskrętnych, żeby powstrzymać Czaska. Niektórzy powiedzieliby, że teoria mocno wybujała, ale jak weźmiecie na wzgląd wypowiedź Bosaka z sierpnia, że ma ambicje, aby być kandydatem całej prawicy, to jest to możliwe. Warunkiem jest totalne powalenie się Nawrockiego w sondażach, bo PiS nie ma absolutnie żadnej sensownej alternatywy dla niego (on sam w sobie jest mało sensowny, no ale już lepszy Karolek niż Czarnek czy Bochen). Wtedy ten scenariusz może zacząć się ziszczać. "Taka jest moja prawda futbolu". Róbcie skriny.Piszę z anonima, ponieważ już nie posiadam konta na vikopie. @mienskoduszone z tej strony, pozdrawiam mojego ziomeczka @Van-der-Ledre .#polityka #wybory #bekazpisu #4konserwy

