W dzieciństwie czy też latach nastoletnich, powiedzmy do 15 -16 roku życia miałem kilka jak nie kilkanaście różnych, nieprzyjemnych sytuacji związanych z #rozowepaski. Mój problem polega na tym, że choć z obecnej perspektywy te sytuacje były błahe i gdyby coś takiego wydarzyło mi się teraz, nawet bym się nie przejął, natomiast te kilka lat temu były to dla mnie mocne przeżycia które pewnie w jakimś stopniu siadły mi na beret. Dlatego obecnie jestem bardzo mocno zniechęcony do randek, miłości, wszelakiego rodzaju starań. Gdy słyszę od innych ludzi jakieś historie jak chodzą od randki do tafli,…














