hejo! uprzedzam, że mo ze być trochę dużo do czytania.Jestem chronicznie zmęczony i nieszczęśliwy, nie licząc jakichś pojedynczych momentów. Mam 28 lat, ponad 1,5 roku temu zawalił mi się 7 letni związek. Psuło się niestety od dłuższego czasu a zwieńczeniem tego było zerwanie dziewczyny, zrzucenie winy na mnie a po kilku miesiącach dowiedziałem się, że spotykała się z nowych gościem przez 2 miesiące przed zerwaniem i zaraz bodajże miesiąc po zerwaniu zamieszkali już razem. Mocno mnie to zdołowało, poczułem się ogromnie zdradzony oraz moje poczucie własnej wartości spadło bardzo nisko.…