W wieku 33 lat zostałem zdiagnozowany jako wysokofunkcjonujacy autystyk. Po wielu rozmowach z moją psycholog i po paru testach okazało się że nie rozumiem trochę jak wygląda świat oraz byłem zdziwiony jak mało ludzi zastanawia się nad konsekwencjami. Teraz już rozumiem dlaczego niektóre moje byłe były na mnie źle lub że np nie rozumiałem czegoś.Sytuacja gdzie była mi opowiada jak to była na rozmowie o pracę i oferują jej więcej pieniędzy plus pormese że pod koniec roku dostanie awans. Na co ja ze "to typowy tekst menago, niby obiecują a później nie będzie awansu bo za krótko jesteś w…





