Czy komuś z Was udaje się łączyć #szosa z #silownia #mikrokoksy Od zawsze miałem sylwetkę skinnyfat i przez brak wiedzy jak sobie z tym radzić przez lata redukowałem "w nieskończoność". Dopiero jakoś równo rok temu trafiłem na jakiś film o sylwetce skinnyfat i zrozumiałem swój problem. Zacząłem jeść niewiele poniżej swojego 0 kalorycznego z tym, że trzymałem białko na poziomie 2,5 g/kg. Dosyć szybko zacząłem nabierać mięśni jednocześnie tracąc tłuszcz. Koło stycznia wszedłem na niewielki plus ~200 kcal i powoli sobie masowałem. W efekcie koło maja moja sylwetka w końcu zaczęła mi się…







