Nie wiem jakich rad oczekuje szczerze mówiąc xD sama nie wiem co już robić.2 lata w związku, związek na odległość, 26 i 29 lat.Partner nie jest gotowy by ze mną zamieszkać. Tyle rozmów za nami, ja już powoli tracę cierpliwość, jestem smutna i czuję się niechciana. Jakbym była dla niego jakimś problemem jedynie. Nie, nie zdradza mnie. Siedzi w domu i poza pracą, pojedynczym odwiedzaniem rodziny nie wychodzi z domu.Niby wielokrotnie sam z siebie mówi. że będziemy razem, że chce ze mną być itd. Mówiliśmy o przyszłości, znam jego rodziców itd.To typ osoby, która potrzebuje bardzo dużo…