Wiem, że były już podobne posty ale czy na prawdę w wieku 30 lat jest za późno na poznanie:a) nowych znajomych?b) dziewczyny?Przecież w takim wieku ludzie też zrywają ze sobą no i muszą gdzieś poznawać nowych. Na wykopie czytam, że wszystko rozbija się o wygląd ale jeszcze te kilka lat temu na studiach tym bardziej nie miałem wyglądu a jakoś było mnóstwo integracji a z tego znajomi czy relacje z kobietami. I tu jest największy problem #agepill - nie ma już takich okazji jak za młodu, gdzie spotykasz tylu ludzi w podobnym wieku, podobnych do ciebie i jeszcze z taką częstotliwością. Łatwo przespać ten okres, potem pandemia, każdy idzie w swoją stronę, przeprowadzki, prace zdalne i łatwo wypaść z gry - jak ja. Pytanie co teraz?1) Praca - mimo wszystko ciężko gdy ktoś pracuje biurowo bo jednak starsze towarzystwo, sporo pracuje zdalnie, sporo ma już swoje rodziny i właściwie każdy ogranicza się do swojego stałego grona albo po prostu nie ma czasu na przerwe dłuższą niż 20min. Jak ktoś zmienia co kilka lat pracę to też nie ułatwia a im wyższe stanowiska tym kontakt jest cięższy i grupa bardziej starsza.2) Odświeżenie znajomości - brzmi fajnie ale sporo osób w moim wieku już ma swoje rodziny i chętnie by wyszło gdzieś raz na rok ale nikt nie ma czasu3) Grupki na FB - bardzo ciężko się dopchać żeby z kimś wyjść a jak już napisze posta kobieta to nie da się przebić przez setki komentarzy4) #tinder - tutaj chyba nie muszę komentować jak jest bo każdy wie5) Wolontariaty/oazy kościelne/zajęcia grupowe w twoim mieście - to wszystko sprawdziłem i albo jest to dedykowane do emerytów albo dzieci. Nawet po zdjęciach działalności wolontariatu widać średnia wieku 12 lat i formularze zgłoszeniowe wymagają dyspozycyjności ale kogoś kto nie pracuje tylko się uczy albo na wakacje. Sporo wydarzeń dedykowanych po prostu dla rodzin z dziećmi.#samotnosc #feels #depresja #zycie #przegrywpo30tce #przegryw #relacje #zwiazki #blackpill #redpill #praca #hobby #zainteresowania #przemyslenia #pracazdalna #homeoffice

