Mam problem ze współlokatorem. Od miesiąca spożywa on , inhaluje się jakimiś egzotycznymi substancjami, które wywołują u mnie bardzo mocną reakcję alergiczną, w zasadzie atak anafilaktyczny, zawroty głowy, mroczki, duszności, mrowienie kończyn i ścisk zołądka. czy kaszel. Jak Współlokator śpi lub go nie ma jest w porządku. Jak siedzi to non stop raczy się różnymi różnymi specyfikami. Wypiera się, że nic nie stosuje pomimo ewidentnej woni w mieszkaniu. Po beznadziejnych próbach rozmowy z nim wystosowałem email z rządaniem by zaprestałtych praktyk. Wtedy mu odbiło. W okolicy 23…


