Mam agresywnego brata który przyjeżdża z zagranicy raz na pół roku do mnie i mamy z 7letnia córka. W czasie przyjazdu zawsze są z nim nieprzyjemne akcje, np. wyzywa matkę, awanturuje się, krytykuje i podnosi głos. Również na swoją córkę. Jeden dzień jest dobrze, drugi dzień przypierdala się o wszystko. Do dziecka mówi tonem jak do szmaty. Ostatnio zrobił jej awanturę że zrobiła kupę w majtki i wymiotowała... Fizycznie stosuje rzadko tylko lekkie klapsy ale psychicznie krzyczy na nią jak na jakiegoś najgorszego zbrodniarza. Nie docierają do nie żadne pouczenia, tłumaczenia twierdzi że nikt nie będzie podważał jego zdania w wychowywaniu dzieci. Odwraca kota ogonem i twierdzi że to ja i matka jesteśmy źli. Ostatnio nie wytrzymałem i poszedłem do niego żeby przestał krzyczeć na dziecko to dostałem po ryju, szarpał się też z matką. To typ agresywnego kibola, raczej nie mam z nim szans w walce. Szukam jakiś podpowiedzi jak można by rozwiązać ten problem. #przemocdomowa #przemoc #prawo #policja #dzieci #agresja #pomocy #pomocprawna

